Z Katowic do Zatora i z powrotem Trasę z Katowic do Zatora przez Mysłowice i Oświęcim pociąg superREGIO będzie pokonywał ok. 1,5 godz. Za normalny bilet wg oferty „Połączenie w dobrej
Katowicka policja opublikowała zdjęcie mężczyzny podejrzewanego o kradzież pierścionków w lombardzie w centrum Katowic. Biżuteria była warta prawie 800 zł. 17 listopada 2020 roku do lombardu przy ul. Warszawskiej przyszedł młody mężczyzna ubrany w granatowe spodnie, czarną puchową kurtkę i prawdopodobnie niebieską bluzę. Takiego koloru miał założony na głowę kaptur. Jak
To nie komedia! Takie “cuda” dzieją się na ulicach w woj. śląskim. Oto zdjęcia z Katowic, Sosnowca, Bytomia, Zabrza… To się nawet fizjologom nie śniło… Taka KOMEDIA na ulicach w Śląskiem! Zobacz zdjęcia z Katowic, Sosnowca, Zabrza, Bytomia…! Zobacz te ZDJĘCIA: Zobacz te zdjęcia – kliknij TUTAJ! W galerii prezentujemy
cash. Tragedia w Katowicach. Na profilu zmarłej Basi pojawiło się drastyczne zdjęcie! Data utworzenia: 3 sierpnia 2021, 16:37. Śmierć 19-letniej Basi S. z Katowic wciąż budzi olbrzymie emocje. W sobotę rano młoda mama dwójki dzieci została przejechana przez kierowcę miejskiego autobusu, gdy wraz ze swoim partnerem próbowała uspokoić grupę awanturujących się na jezdni młodych ludzi. Po śmierci dziewczyny na jej profilu na Facebooku zaroiło się od obraźliwych komentarzy pod jej adresem. To jednak nie wszystko. Teraz ktoś opublikował zdjęcie zmasakrowanych zwłok kobiety z miejsca wypadku, należących - jak twierdzą internauci - do Basi S. Katowice. Drastyczne zdjęcie na profilu Basi zabitej przez kierowcę autobusu Foto: - / Facebook Do tragedii doszło w sobotę, tuż przed rano, na ul. Mickiewicza w samym centrum stolicy Górnego Śląska. Kierowca PKM Katowice linii 910 wyminął inny autobus stojący przed przystankiem i zatrzymał się przed grupą awanturujących się na jezdni młodych ludzi. Zrobił to zbyt wolno, potrącając jedną z dziewczyn. Nie to jednak było najgorsze. Kierowca katowickiego autobusu zatrąbił... a potem dodał gazu, wjeżdżając z impetem w zgromadzonych. 19-latka, która (jak widać na krążącym w sieci filmiku) najwyraźniej wraz ze swoim chłopakiem próbowała uspokoić awanturników, została wciągnięta pod autobus. Pojazd ciągnął ją po jezdni jeszcze co najmniej kilkadziesiąt metrów. Jak udało nam się ustalić, młoda mama, która zginęła w tym makabrycznym zdarzeniu to 19-letnia Basia S. Na zdjęciach, które zamieszczała w sieci, widać szczęśliwą, kochającą się, 4-osobową rodzinę. Nikt nie mógł przewidzieć zbliżającej się tragedii. Tragedia w Katowicach. Fala hejtu i drastyczne zdjęciu na profilu zmarłej Basi Śmierć 19-latki i towarzyszące jej okoliczności wywołały olbrzymie poruszenie w mediach społecznościowych. Profil Basi na Facebooku, który wciąż jest aktywny, zalała fala hejtu. Internauci w obraźliwych komentarzach krytykowali i wyśmiewali zmarłą dziewczynę. Teraz jednak przekroczyli wszelkie granice. Na profilu Basi opublikowane zostało zdjęcie zmasakrowanych zwłok kobiety, które - według internautów - należą do zmarłej Basi. Zobacz także Drastyczne zdjęcie zostało zrobione zza wnętrza parawanu, niewykluczone więc, że zostało udostępnione przez któregoś z policjantów, bądź ratowników pracujących w miejscu tragedii. Podobna sytuacja miała miejsce w głośnej sprawie Ewy Tylman, gdzie dwóch pracowników świadczących usługi firmie pogrzebowej zrobiło zdjęcia zwłok denatki. Ojciec zmarłej poznanianki wytoczył im później proces cywilny w tej sprawie. Z naszych ustaleń wynika, że ani katowicka policja, ani prokuratura nie dostały żadnego zawiadomienia na temat drastycznego zdjęcia krążącego w sieci. — Nie otrzymaliśmy żadnego zgłoszenia w tej sprawie, dowiaduję się o tym teraz od pani — powiedziała w rozmowie z Faktem Katarzyna Kluczewska z Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ. Konto zmarłej Basi na Facbooku jest nadal aktywne, co w kontekście fali hejtu, jaka tam narosła, wydaje się skandaliczne. – Jestem przerażony tym, że to się dzieje w moim mieście, które zaczyna przypominać Gotham City. Coś złego dzieje się nie tylko w Katowicach, ale całej Polsce. Dotarliśmy w miejsce, z którego nie ma odwrotu – mówił w rozmowie z Onetem były katowicki sędzia Jarosław Gwizdak. Śmierć 19-latki w Katowicach. Kim jest kierowca autobusu? W poniedziałek rano poznaliśmy wyniki badań toksykologicznych Łukasza T. Kierowca autobusu był pod wpływem środków antydepresyjnych oraz silnych leków przeciwbólowych. Wcześniej, badanie na zawartość alkoholu w organizmie mężczyzny wykazało, że był trzeźwy. Śledczy nie chcą podać, czy były to znaczące ilości środków i kiedy Łukasz T. je zażył. Miał jedynie wspomnieć, że nie leczył się psychiatrycznie. Ustalono, że kierowca rozpoczął pracę o godz. rano w sobotę. Do wypadku doszło trzy godziny później. – Biegli będą musieli teraz ocenić, czy ta ilość leków miała wpływ na prowadzenie pojazdu – tłumaczy Aleksander Duda z Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Prokuratorzy informują, że były to leki wypisane na receptę. Łukasz T. w prokuraturze usłyszał zarzut zabójstwa kobiety oraz usiłowania zabójstwa dwóch innych osób. Podejrzany, któremu grozi nawet dożywotnie pozbawienie wolności, został aresztowany na trzy miesiące. AZA Kim jest kierowca autobusu z Katowic? 19-letnia Basia zginęła rozjechana przez kierowcę autobusu Są wyniki sekcji zwłok 19-letniej Basi /4 Katowice. Drastyczne zdjęcie na profilu Basi zabitej przez kierowcę autobusu - / Facebook Śmierć 19-letniej Basi S. z Katowic wciąż budzi olbrzymie emocje. /4 Tragiczny wypadek w Katowicach - / Facebook sobotę rano młoda mama dwójki dzieci została przejechana przez kierowcę miejskiego autobusu, gdy wraz ze swoim partnerem próbowała uspokoić grupę awanturujących się na jezdni młodych ludzi. /4 Basia S. († 19 l.) - / Facebook Po śmierci dziewczyny na jej profilu na Facebooku zaroiło się od obraźliwych komentarzy pod jej adresem. /4 Basia S. († 19 l.) - / Facebook Teraz ktoś opublikował zdjęcie zmasakrowanych zwłok kobiety, należących - jak twierdzą internauci - do Basi S. Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem:
fot. Youtube Ciężko pojąć to, co się wyprawia na facebookowym profilu 19-letniej Basi Sz., która zginęła pod kołami autobusu w Katowicach. Niestety na hejcie się nie kończy, bo ktoś wstawił zdjęcie, które rzekomo pokazuje zwłoki tragicznie zmarłej dziewczyny. – Ludzie, opamiętajcie się! – piszą internauci. W weekend kierujący katowickim autobusem śmiertelnie potrącił 19-latkę, która rozdzielała bijącą się grupę osób. Tragedia wstrząsnęła całą Polskę. Śmierć Basi wywołała poruszenie Polaków w mediach społecznościowych. Na profilu kobiety komentarz opublikowało już ponad 17 tysięcy osób. Niestety ludzie, których 19-latka nawet nie znała hejtują jej sposób życia oraz to że w młodym wieku miała dwójkę dzieci. Wiele osób nawet żartuje z jej śmierci. Na tym się to nie kończy. Na jej profilu w mediach społecznościowych wstawiono także zdjęcie zmasakrowanych zwłok. Miały one należeć rzekomo do zmarłej 19-latki. Wielu osobom bardzo zależy, aby je zobaczyć. – Pokaże ktoś te zwłoki na priv? – napisał jeden z komentujących. Szokujące zdjęcie zostało wykonane z wnętrza parawanu, niewykluczone więc, że zrobił je któryś z policjantów lub ratowników. Większość internautów namawia do opamiętania się. Portal ustalił, że policja wszczęła już podstępowanie w tej sprawie. – Uzyskaliśmy informację, że zdjęcia pojawiły się w sieci. Zostało to przekazane do komendanta i policja już prowadzi czynności wyjaśniające w tej sprawie. Mamy na celu ustalenie tego, kto wykonał to zdjęcie i udostępnił je w internecie – powiedziała dla komisarz Magdalena Wiśniewska z Zespołu Prasowego Komendy Policji w Katowicach.
Arek Gola / Polska PressWypadek w Katowicach. Do sieci trafiło zdjęcie zmasakrowanego ciała młodej kobiety. Przesyłający je twierdzą, że przedstawia 19-latkę, która kilka dni temu zginęła pod kołami autobusu. Zdjęcie wywołało szok i oburzenie. Postępowanie w tej sprawie wszczęła katowicka policja. Zawiadomiona została także Prokuratura Rejonowa Katowice-Północ wyjaśniająca sprawę wypadku. Czytaj również:Pogrzeb tragicznie zmarłej Basi. Tłumy pożegnały 19-latkę, która zginęła w wypadku w Katowicach. Ostatnie pożegnanie tragicznie zmarłej w wypadku w Katowicac... Drastyczne zdjęcie ciała 19-latki w sieci. Sprawę bada policjaZdjęcie wysłał nam jeden z oburzonych Internautów. - Przesłał mi je kolega, który również taką drogą je otrzymał, tzn. poprzez Messengera. Nie ukrywam, że sprawa mnie zbulwersowała. Policja powinna wszcząć sprawę z urzędu - jest drastyczne. Wygląda na to, że zostało zrobione zza wnętrza parawanu, co pozwala domniemywać, że jego autorem może być któraś z osób obecnych na podobnej, równie przykrej sytuacji doszło w głośnej sprawie poznanianki Ewy Tylman. Wówczas zdjęcia ciała dziewczyny wykonali pracownicy świadczący usługi firmie pogrzebowej, a ojciec zmarłej wytoczył im za to proces śmierci 19-latki, na kierowców wylewa się fala hejtu. Interweniowała policjaTragiczny wypadek w Katowicach. Są wstępne wyniki sekcji zwłok 19-latkiRzekoma fotografia ciała 19-latki ze Świętochłowic miała pojawić się także na jej profilu na Facebooku. Od dzisiaj rana dyskutują tam o nim internauci. Policja sprawdza, jak zdjęcie wyciekło do mediów społecznościowych. - Zostały wszczęte czynności wyjaśniające. W tym temacie powiadomiona została także prokuratura. Nic więcej na ten moment nie mogę powiedzieć - mówi w rozmowie z sierżant sztabowy Łukasz Kloc z Komendy Miejskiej Policji. Tragedia w Katowicach. Kierowca wjechał w 19-letnią kobietę Do tragedii doszło, przypomnijmy, w sobotę 31 lipca. Na ul. Mickiewicza kierowca autobusu linii 910 wjechał w grupę szarpiących się na jezdni osób, wśród których była 19-letnia kobieta. Tragiczny wypadek w Katowicach. Są wyniki badań toksykologic... Na nagraniu świadka widać, jak pojazd uderzył w dziewczynę, która prawdopodobnie próbowała rozdzielić awanturników, następnie ciągnął ją pod kołami. Dwóch mężczyzn rzuciło się w pościg za autobusem. Ciało 19-latki wypadło dopiero na wysokości liceum, na wysokości skrzyżowania z ulicą zginęła na miejscu. Osierociła 2-letnią córeczkę oraz 7-miesięcznego synka. Kierowca autobusu usłyszał zarzut zabójstwa oraz usiłowania zabójstwa dwóch innych osób. Zeznał śledczym, że bał się o swoje życie i zdrowie. Ruszył autobusem, myśląc, że grupa ludzi chce siłą wtargnąć do 19-latki w Katowicach. Trwa zbiórka pomocowa dla dzieci kobietyBył trzeźwy, ale badania toksykologiczne krwi potwierdziły, że zażył leki przeciwdepresyjne i przeciwbólowe. Jak i czy w ogóle mogły wpłynąć na jego zachowanie, oceni dopiero powołany ofertyMateriały promocyjne partnera
zdjecia zwlok basi z katowic